Muhammad urodził się w 570 r. w jednej z najszlachetniejszych rodzin arabskich, gdyż pochodził z plemienia Kurajsz. Muhammad został sierotą będąc jeszcze dzieckiem. Jego ojciec Abdullah umarł, kiedy matka była w drugim miesiącu ciąży. Gdy zaś miał sześć lat umarła jego matka Amina. Po śmierci rodziców zaopiekował się nim dziadek Abdul-Muttalib a po jego śmierci opiekę nad ośmioletnim Muhammadem objął jego stryj Abu-Talib, aż do osiągnięcia przez chłopca dojrzałości.

Tak o tym okresie życia Muhammada mówi Koran:
“Czyż Bóg Jedyny nie znalazł cię sierotą i czy nie dał ci schronienia?”(Al-Duha,6)

Już od dziecka biła od Muhammada szlachetność, mądrość i każdy, kto go widział zaczynał go lubić. We wczesnej młodości Muhammad pasł owce mieszkańców Mekki i pobierał za to zapłatę. Powiedzenie Proroka brzmi:
“Nie ma proroka, który nie pasł owiec. Ludzie rzekli: A ty Proroku Boga? I ja też”

Kiedy Muhammad miał dwadzieścia pięć lat pracował dla Chadidży bint Chułajlid. Zajmował się handlem, za co otrzymywał zapłatę. Muhammad jako młodzieniec nigdy nie brał udziału w rozrywkach którym oddawali się jego rówieśnicy. Nigdy nie pił wina, nie uprawiał hazardu, nie używał brzydkich słów i nie jadł tego, co było poświęcone bożkom. Stwórca go przed tym uchronił. Wśród swoich współplemieńców uchodził za osobę mądrą i rozważną czego dowodem może być fakt, że to właśnie on zapobiegł kłótniom, które mogły skończyć się przelewem krwi a chodziło o to kto przeniesie czarny kamień, który dziś osadzony jest  w ścianie Kaaby. Każdy chciał dostąpić tego zaszczytu i doszło do sporu i wtedy to Muhammad rozstrzygnął spór mówiąc, że każde plemię uchwyci róg płaszcza, na którym położony został czarny kamień i wszyscy razem przeniosą go do Kaaby. Tak o to wyrazili się o Muhammadzie: „Oto człowiek uczciwy. Zaakceptujemy jego wyrok”.Historycy przekazali, że wśród swoich rodaków Muhammad uchodził za człowieka prawdomównego, godnego zaufania, dotrzymującego obietnic, uczciwego, skromnego i cieszył się dobrą sławą.Zachęciło to Chadidżę do zaproponowania mu pracy u siebie w handlu i w końcu sama się przekonała jak dobrym, uczciwym i mądrym człowiekiem jest Muhammad. Jego moralne zalety sprawiły, że zapragnęła wyjść za niego za mąż. Była starsza od Muhammada o piętnaście lat, ale to nie było przeszkodą w ich związku, który był udany i szczęśliwy.Muhammad często w swym życiu spędzał dni samotnie w grocie Hira, tam rozmyślał o Bogu, świecie i życiu, medytował. Tak też było w Ramadanie- miesiącu postu, kiedy to cały miesiąc Muhammad spędził właśnie w tej grocie, w której otrzymał pierwsze objawienie mając czterdzieści lat i wtedy to dowiedział się od Archanioła Gabriela, iż Bóg wybrał go na ostatniego proroka. Usłyszał wtedy słowa anioła: „ Czytaj! Prorok Muhammad (pzn) odpowiedział: Nie umiem czytać. Powtórzył: Czytaj! Znów odpowiedział Prorok (pzn): Nie umiem czytać. Anioł objął Proroka (pzn) po raz trzeci a później puścił go i powiedział: Czytaj w imię twego Pana, który stworzył człowieka z grudki zakrzepłej krwi. Czytaj, a twój Najszlachetniejszy Bóg uczy przez pióro. Uczy człowieka tego, czego on nie wie”. Muhammad (pzn) wrócił z tym, co przeżył, a serce biło mu bardzo mocno. Opowiedział wszystko żonie Chadidże, a ona udała się z nim do Łaraka Ibn Nałfal, jej kuzyna, który był uczonym w Piśmie, pisał książkę hebrajską z Biblii. Był on starym człowiekiem, niewidomym. Łaraka zapytał Proroka: ” Synu brata, co widzisz? Wysłannik (pzn) opowiedział, co mu się zdarzyło. Uczony rzekł do Proroka: To był Gabriel z objawieniem, które spłynęło także na Mojżesza. Och, gdybym mógł być silny, och jakże chciałbym żyć, gdy twój naród cię wypędzi. Wysłannik(pzn) zapytał : Czy oni mnie wypędzą? Łaraka na to: Tak, żaden mężczyzna nie przyszedł z tym co ty, a ludzie nie nastawali przeciwko niemu. Gdybym dożył tego dnia, to bym cię popierał ze wszystkich moich sił”. Pierwsze lata misji Proroka były bardzo trudne, bo ludzie, którzy wcześniej uważali go za prawdomównego i ufali mu, nagle, gdy ogłosił, iż został wybrany przez Stwórcę na proroka jego współplemieńcy okrzyknęli go kłamcą i sprzeciwili się mu. Muhammad (pzn) był wielokrotnie poddawany próbie cierpliwości, głodu i odtrącenia. Wielu, w tym młodych i starszych, kobiet i mężczyzn, niewolników i wolnych oraz bogatych i biednych jednak uwierzyło jego proroctwo. Kiedy Kurejszyci zobaczyli jak bardzo muzułmanie są przywiązani do swojej wiary zdecydowali się w końcu na pertraktacje z Prorokiem (pzn) proponując mu tyle bogactwa i władzy ile tylko zapragnie w zamian za porzucenie religii, którą głosił. Odmówił im i odrzucił ich propozycje.Zaczęły się więc w stosunku do Proroka i muzułmanów wielkie prześladowania, które zmusiły wiernych do ucieczki do Abisynii, w której rządził sprawiedliwy król chrześcijański. Muzułmanie tam spotkali się z jego przychylnością i otrzymali od króla ochronę i wsparcie.Sytuacja Muhammada (pzn) pogorszyła się, gdy zmarły bardzo bliskie mu osoby ;stryj Abu Talib, który bronił Muhammada przed wrogością jego współplemieńców i żona Chadidża  która jako pierwsza uwierzyła mu i bardzo silnie go wspierała duchowo i finansowo podczas gdy ludzie oddalili się od niego i zerwali z nim kontakty. Było to dla Proroka(pzn) bardzo bolesnym przeżyciem, że ludzie, którzy znali go jako prawdomównego teraz okrzyknęli go kłamcą. Prorok (pzn) wzywał nieustannie do religii Boga Jedynego nawet w odległych miastach, ale i tam nie znalazł większego posłuchu. Poświęcenie i cierpliwość Proroka zostały wynagrodzone w postaci cudownego przeniesienia  go zarówno ciałem jak i duszą z Mekki  do Jerozolimy a stamtąd wzniesienia się do Niebios. Muhammad (pzn) w ciągu jednej nocy odwiedził Niebiosa rozmawiając z Prorokami. Bóg pokazał mu również raj i piekło oraz ich mieszkańców. Po tym wydarzeniu kolejne plemiona przyjmowały islam.To już maksymalnie rozwścieczyło Kurejszytow i chcieli raz na zawsze skończyć z Prorokiem planując zabicie go. Spisek jednak się nie udał, bo Prorok(pzn) wiedząc od Boga o tym spisku wyszedł z domu niezauważony przez wroga i udał się wraz ze swym przyjacielem Abu Bakrem do Jatrib, czyli dzisiejszej Medyny, do której wcześniej wyemigrowali muzułmanie. Prorok(pzn), gdy tylko dotarł do Medyny zbratał emigrantów z mieszkańcami Medyny i wybudował pierwszy meczet. Powstało pierwsze w historii państwo islamskie na bazie braterstwa, miłości i wiary.Niewierni Kurejszyci nie mogli przeboleć tego, że Muhammad (pzn) zdołal im uciec i że  muzułmanów wciąż przybywało i dlatego planowali kolejne prowokacje i spiski. Prorok (pzn) i inni muzułmanie uciekając z Mekki zostawili cały swój majątek i niekiedy członków swych rodzin. Czekali cierpliwie na okazję, kiedy będą mogli odzyskać ich własności, które zagarnęli niewierni Kurajszyci. Karawana należąca do wroga miała być zaatakowana przez muzułmanów, którzy jako pokrzywdzeni mieli prawo do odebrania wrogowi swej własności. Wieść o tym doprowadziła Kurejszytów do furii następstwem, czego było ich przygotowanie się do bitwy. Prorok(pzn) przyjął to ze spokojem i wiarą w zwycięstwo.Bitwa pod Badr zakończyła się zwycięstwem muzułmanów. Kolejną bitwą sprowokowaną przez Kurejszytów była bitwa Uhud, która niestety zakończyła się porażką muzułmanów, a to, dlatego że zapomnieli o rozkazie Proroka, aby do końca walki nie puszczać swych miejsc i zbyt wcześnie rozkoszując się zwycięstwem opuścili swoje pozycje i zbierali łupy. Podczas tej bitwy Muhammad (pzn) został ciężko ranny i cudem uszedł z życiem. Przegrana muzułmanów była nauczką, że do końca należy stać na swych pozycjach i czekać na rozkazy a nie zajmować się zbieraniem łupów. Powodem podpisania porozumienia Al-hudajbijja był zakaz dla muzułmanów odwiedzenia Domu Allaha w Mekce. Prorok rozkazał ludziom, by przygotowali się do wyjścia do Mekki w celu odbycia małej pielgrzymki. Nie chcieli walk z Kurejszytami. Kiedy dotarł do Al-hudajbjja – jest to miejsce znajdujące się niedaleko Mekki – przyszło do niego kilku mężczyzn z Khuzaa, pytając się o przyczynę jego przyjazdu. Poinformował ich, że przybył jedynie po to, by odwiedzić Dom Allaha i odbyć pielgrzymkę. Posłańcy wrócili do Mekki i tak powiedzieli do przywódców kurejszyckich: Zbyt pochopnie i w pośpiechu oceniacie Muhammada. Nie przybył, by walczyć. Przyjechał, by odwiedzić ten Dom. Powiedzieli: Nie, na Allaha, nie wkroczy siłą nigdy do naszego miasta i nie będą o nas mówili Arabowie w ten sposób. Pod drzewem akacji muzułmanie przyrzekli Prorokowi (pzn), że nie będą uciekali przed Kurejszytami  i że albo zawarte zostanie porozumienie, albo zostaną męczennikami. Kiedy niewierni dowiedzieli się o złożonym przyrzeczeniu przestraszyli się i zaproponowali Prorokowi zawarcie porozumienia, lecz pod warunkiem, by w tym roku zawrócił i przyjechał za rok. To porozumienie było dla muzułmanów trudne do zaakceptowania i niektórzy z nich dyskutowali z Prorokiem (Pokój z Nim) o warunkach tego porozumienia. Wreszcie Wysłannik(pzn) powiedział: Jestem wysłannikiem Allaha. Allah nie doprowadzi mnie do zguby. Prorok rozkazał swoim towarzyszom zaniechanie umry (małej pielgrzymki), lecz oni w przypływie bólu nie chcieli tego uczynić. Kiedy zabroniono im wejścia do Mekki, a warunki porozumienia były dla nich trudne do przyjęcia, Prorok (Pokój z Nim) osobiście zrezygnował z kontynuowania pielgrzymki umra. Wszyscy muzułmanie podążyli jego śladami. Następną bitwą którą Prorok (pzn) musiał stoczyć to bitwa  Mu’eta. Przyczyną tej bitwy było zabicie wysłannika Proroka, który przybył do emira Busry z propozycją przyjęcia islamu. Prorok(pzn) znalazł się w trudnej sytuacji gdyż jeszcze żaden z jego wysłanników nie został zabity. Zebrał wiec armię muzułmanów i ruszył tam gdzie został zamordowany jego wysłannik ucząc muzułmanów, aby nie byli podstępni, nie dokonywali kradzieży, nie zabijali dzieci, starców, kobiet ani duchownych, którzy skryli się w swoich świątyniach, nie uszkadzali palm, nie wycinali drzew i nie burzyli domów. Była to pierwsza walka, którą muzułmanie prowadzili poza Półwyspem Arabskim przeciw Rzymowi.Wielkim wydarzeniem było przygotowanie się Proroka(pzn) i muzułmanów do zdobycia Mekki. Powodem tego było to, że porozumienie al-hudajbijja pozwoliło każdemu arabskiemu plemieniu zawarcie układu z Wysłannikiem (pzn) jeśli zechce albo zawarcie układu z Kurejszytami. Jedno plemię zabiło dwudziestu mężczyzn z drugiego plemienia a Kurejszyci wspomagali zabójców bronią i pieniędzmi, co zdenerwowało Proroka(pzn) gdyż to oznaczało zerwanie porozumienia i prowokację. Wysłannik wyruszył z Medyny i szedł przez dziesięć wyczerpujących dni w miesiącu Ramadan. Gdy  muzułmanie wyszli z Medyny było ich dziesięć tysięcy. W drodze przyłączyło się do nich kilka plemion arabskich, a Abu Safian –jeden z przywódców osobiście przed Prorokiem przyjął islam. Prorok (pzn) wjechał do Mekki na wielbłądzie pochylając się mocno do przodu ze zmęczenia.Dziękował Bogu jedynemu za to zwycięstwo. Muhammad (pzn) okrążył Kaabę i usunął znajdujące się wokół niej posągi, których było przeszło trzysta sześćdziesiąt, potem zatrzymał się w jej drzwiach a Kurejszyci patrzyli na niego i czekali, co zrobi. Wtedy Wysłannik(pzn) powiedział: Kurejszyci, co sądzicie, co zrobię z wami? Odpowiedzieli: Sądzimy, że obejdziesz się z nami dobrze, szlachetny bracie, synu szlachetnego brata. Wysłannik (pzn) odpowiedział: „Niech żadna nagana nie spadnie dziś na was. Niech Allah wam przebaczy, On jest Najmiłosierniejszy z tych, którzy czynią miłosierdzie”. Ludzie masowo ustawili się w kolejce by przed Wysłannikiem przyjąć islam.Gdy Bóg otworzył przed Wysłannikiem Mekkę dwa plemiona myślały, że Prorok teraz skieruje się przeciwko nim i zaczęły się przygotowywać do walki zabierając ze sobą całe swoje majątki, kobiety, dzieci, bydło, by to wszystko spowodowało, że wytrwają w walce. Wysłannik przyjął wezwanie do walki. Armia muzułmańska dotarła do Hunajn. Podczas tej bitwy rozeszła się wiadomość o zabiciu Proroka, co było nieprawdą. Początkowo muzułmanie byli zdesperowani, ale w końcu zebrali wszystkie siły i zwyciężyli wroga. Łupy wojenne były liczne. Prorok (pzn) rozdawał je pomiędzy tych, którzy niedawno weszli do islamu i tych, którzy mieli słabą wiarę. Ta bitwa była ostatnią stoczoną pomiędzy muzułmanami a poganami. Przyczyną ostatniej bitwy, jaką stoczył Prorok(pzn) było to, że Rzymianie zgromadzili w A-szszam dużo plemion, wśród których byli arabscy chrześcijanie. Celem Rzymian było zniszczenie państwa muzułmańskiego.Wysłannik (pzn) wezwał ludzi, by stanęli do walki. Wielu towarzyszy Proroka (PzN) przyniosło cały swój majątek, aby wyposażyć armię. Muzułmanie wyruszyli w drogę, a było ich trzydzieści tysięcy wojowników, jeźdźców na koniach dziesięć tysięcy. Była to Proroka(pzn) ostatnia bitwa.Pielgrzymka pożegnalna była jedyną pielgrzymką, którą Wysłannik (PzN) odbył po misji. Kiedy ludzie dowiedzieli się, że Muhammad (Pokój z Nim) zamierza odbyć w tym roku pielgrzymkę, zjechali z różnych stron Półwyspu Arabskiego, by odbyć ją razem z nim. Niektórzy historycy oceniają, że liczba pielgrzymów osiągnęła wielkość sto czternaście tysięcy osób. Wysłannik (pzn) wygłosił wspaniałe przemówienie (kazanie). Prorok obwieścił w nim ogólne zasady islamu. Było to ostatnie z przemówień Proroka (pzn). Oto jego treść:„Ludzie! Słuchajcie dobrze moich słów, ponieważ nie wiem, czy spotkam was znowu przy takiej okazji w przyszłości!”(Jest to jeden z cudów Proroka )„O ludzie! Wasze życie i wasze majątki będą nietykalne, aż spotkacie Allaha. Bezpieczeństwo waszego życia i waszej własności będą tak nietykalne, jak ten święty dzień i święty miesiąc. Pamiętajcie, że wy naprawdę spotkacie Allaha, i że On, zaprawdę, będzie liczył wasze dzieła. Dlatego ja napominam was. Kto jest w posiadaniu depozytu, niech go odda. Niech zostanie anulowana wszelka lichwa. Wolno posiadać jedynie swoje własne kapitały. Nie wolno traktować nikogo okrutnie i nie wolno, by was traktowano okrutnie. O ludzie! Szatan stracił nadzieję na wielbienie na waszej ziemi raz na zawsze. Lecz on jest słuchany i jest zadowolony, jeśli robicie coś złego. Uważajcie na waszą wiarę.O ludzie! Przełożenie jest wielkim grzechem. Ludzie, którzy popełniają ten grzech, czynią to, czego Allah zabraniał, a zabraniają tego, czego Allah dozwolił.Kolejność miesięcy jest taka, jak wtedy, kiedy Allah stworzył niebiosa i ziemię. Według Allaha jest dwanaście miesięcy, wśród nich cztery są święte (miesiące pokoju): trzy kolejne i Radża mudar , który znajduje się pomiędzy miesiącem dżumada a miesiącem Szaban.O ludzie! Do was należy prawo do waszych kobiet, a waszym kobietom należy się prawo do was.Jest to wasze prawo , aby one nie bratały się z kimkolwiek , kogo wy nie aprobujecie, i tak samo , żeby nie popełniały cudzołóstwa. Lecz jeśli one to uczynią to Allah pozwala wam odizolować je w obrębie ich domów i ukarać je bez okrucieństwa. Lecz jeśli one trwają przy waszym prawie, to macie je żywić i ubierać odpowiednio. Traktujcie wasze kobiety dobrze i badźcie dla nich uprzejmi ,ponieważ one są waszymi współtowarzyszkami i powierzonymi pomocnikami. Pamiętajcie, że wzięliście je jako wasze żony i używaliście ich ciała tylko dzięki zaufaniu Allaha i za Jego zezwoleniem.O ludzie! Rozważcie moje słowa, które wam teraz przekazuję. Ja pozostawiam wam Księgę Allaha i sunnę Jego posłańca. Jeśli będziecie wg. Nich postępować nigdy nie zabłądzicie.O ludzie! Słuchajcie dobrze moich słow! Wiedzcie, że każdy muzułmanin jest bratem każdego muzułmanina i że muzułmanie stanowią jedno braterstwo. Dozwolone wam jest z (majątków) waszych braci to,co wam on podarować może z dobrej woli. Nie sprawiajcie więc sobie krzywdy(czyniąc inaczej) .O Allahu ,czy ja dobrze poinformowałem (Twoje polecenie)?. Allah obdarował swego posłańca Muhammada(pzn) tym, czym nie obdarował żadnego innego z wcześniejszych proroków a mianowicie tym, że żył długo, aż ujrzał owoc swej misji, swej walki, która zjednoczyła cały Półwysep Arabski i na zawsze oczyściła te tereny z pogaństwa.Wysłannik (pzn) umarł po tym jak dowiedział się z objawienia, że jego życie zakończy się.Pożegnał się z ludźmi w czasie pielgrzymki pożegnalnej. Gdy wiadomość o śmierci Proroka(pzn) rozeszła się wszyscy towarzysze jego obawiali się nadejścia katastrofy, ludzie nie mogli wprost uwierzyć, że Wysłannik Boży umarł. Wtedy Abu Bakr bliski towarzysz Proroka wyszedł do ludzi i ze spokojem powiedział: Ludzie, tego, kto wielbił Muhammada informuję, że Muhamnmad nie żyje, a tego który wielbił Allaha informuję, że Allah żyje i nigdy nie umrze”.

Bezstronne świadectwa niektórych światłych ludzi Zachodu

Niemiecki poeta, Goethe powiedział:
“Poszukiwałem w historii najlepszego przykładu dla człowieka. Znalazłem go w osobie arabskiego Proroka – Muhammada.”

Prof. K. Moure[1] w książce “The Developing human…” napisał:
“Nie mam obiekcji, żeby zaakceptować Kur’an jako słowo Boże. W VII w. stan wiedzy nie był wystarczający, żeby opisać płód tak, jak to jest w Kur’anie. Wniosek jest jeden, opis został objawiony przez Boga Muhammadowi.”

Will Kurant w jego książce “Historia cywilizacji” napisał:
“Jeśli mierzymy wybitność człowieka jako stopień wpływu na ludzi, to możemy orzec, że Prorok muzułmanów jest najwybitniejszą postacią z wybitnych postaci w historii.”
Zdołał zapanować nad plemiennym szowinizmem i znieść powszechne przesądy. Ustanowił ponad judaizmem, chrześcijaństwem i lokalną religią, religię prostą, łatwą i silną. Zdołała ona przetrwać do naszych czasów, jako ważna i znacząca religia”.

Georgie De Tulz w książce “Życie” napisał:
“Wątpienie, w to, że Muhammad nie jest prorokiem jest równoznaczne z wątpieniem we wszechmoc Bożą obejmującą wszelkie stworzenia.”

Willz w książce “Prawdziwy Prorok” napisał:
“Wszystkie znaki jasno dowodzą, że Prorok był prawdomówny. Jego rodzina i bliscy byli pierwszymi, którzy w niego uwierzyli. Znali jego tajemnice i gdyby mieli, choć cień wątpliwości, nie uwierzyliby mu.”

Orientalista Heil w książce “Cywilizacja Arabów” napisał:
“W historii ludzkiej nie ma drugiej takiej religii, która rozprzestrzeniłaby się tak szybko i zmieniła świat tak jak religia Islam. Za sprawą Muhammada pojawiła się wspólnota, zaprowadzono kult Boga na ziemi, ustanowiono podstawy sprawiedliwości i równości społecznej. Zapanował porządek, organizacja, posłuszeństwo i potęga pośród ludów, które wcześniej żyły w stanie chaosu.”

Orientalista hiszpański Jean Leek w książce “Arabowie” napisał:
“Nie można lepiej opisać biografii Proroka, niż tak jak opisał ją Kur’an: My posłaliśmy ciebie tylko jako miłosierdzie dla światów!(Kur’an 21;107).
Muhammad był uosobieniem prawdziwego miłosierdzia, a ja modlę się za niego z utęsknieniem.”

Bernard Shaw napisał w książce “Islam za sto lat”:
“Świat przyjmie Islam i choćby nie stało się to pod jego nazwą to stanie się to pod inną. Nadejdzie dzień, w którym Zachód zacznie wyznawać Islam. Już od stuleci zachód czyta książki przesiąknięte kłamstwami o islamie. Napisałem książkę o Muhammadzie, lecz skonfiskowano ją z powodu, że odbiega od tradycji Anglików.”
Powiedział także:
“Islam jest tą religią, w której znajdziemy zalety pozostałych religii, a w innych religiach nie znajdziemy zalet Islamu.”

——————————————————————————–

[1] Profesor anatomii i embriologii na uniwersytecie w Toronto, w Kanadzie.